Wszyscy zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że Apple jest dość zamkniętym systemem. Na iOS trzeba było latami czekać na coś co było w standardzie Androida czyli widgety, lecz wraz z nadchodzącymi aktualizacjami zacznie się to zmieniać.

Czy pamiętasz swoje wszystkie hasła?

Korzystając z przeglądarek internetowych coraz chętniej korzystamy z automatycznego uzupełniania haseł, czy to tych co sami stworzyliśmy, czy też tych co zostały wygenerowane.

Autouzupełnianie haseł to jedno z najwygodniejszych rozwiązań jakie jest powstało. Ale potrafi być też zmorą, kiedy korzystamy z różnych przeglądarek.

Jeżeli mowa już o przeglądarkach, to sam używam kilku. Na MacOS głównie Safari i Edge, na Windowsie Edge, Chrome oraz Brave, na Ubuntu Firefoxa.

Ile razy już było, że stworzyłem konto i dane do konta zostały zapisane tylko w Brave albo Chrome. Wymagało to skakania między przeglądarkami by znaleźć dane do logowania.

Z pomocą w końcu przyszło narzędzie Microsoftu do autouzupełniania haseł jako wtyczka do przeglądarki. Korzystam już z niego od kilku lat i jestem bardzo zadowolony, Ale Apple postanowiło podnieść poprzeczkę.

Twoje hasła z Apple Keychain w Chrome

Apple zaczyna eksperymentować z Chrome i już teraz osoby korzystające z bety MacOS Sonoma mogą skorzystać w Chrome z haseł zapisanych bezpośrednio w Keychain.

Myślę, że jeżeli Apple mocniej rozwinie tę funkcjonalność, to osoby korzystające z urządzeń Apple przestaną używać innych wtyczek.

Co z pozostałymi przeglądarkami?

Rozwiązanie to działa również z innymi przeglądarkami, które są na silniku chromium. Patrząc, że większość przeglądarek korzysta właśnie z tego silnika będziemy mogli śmiało i bez większego wysiłku korzystać z tego rozwiązania.

W moim wypadku czeka mnie znowu importowanie całej may zapisanych danych do plików .csv i podgrywanie ich do Keychaina. Cena niewielka za korzystanie z wygodnego narzędzia.

Jestem bardzo ciekaw jaki wpływ będzie miała ta implementacja na wszystkie takie wtyczki oferujące zapisywanie heseł. Może się okazać, że za kilka lat przestaniemy z nich w ogóle korzystać albo okaże się to być totalnym fiaskiem. Z drugiej strony zastanawiam się czy Microsoft też nie postanowi wprowadzić takiego rozwiązania do Windowsa.

UDOSTĘPNIJ

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ