Spotkaliście się podczas gry online z niewłaściwym zachowaniem innych graczy? To jest raczej pytanie retoryczne. Każdy kto postanowił grać online musiał trafić na taką osobę. Nie ma przed takimi ucieczki. Pojawiają się zawsze i wszędzie. Obrażają, krzyczą i utrudniają rozgrywkę jak tylko coś nie idzie po ich myśli.

Microsoft postanowił zostać tutaj szeryfem i karać za niewłaściwie zachowanie. Złe zachowanie może doprowadzić do tego, że rozgrywka online stanie się dla nas niemożliwa.

8 punktów karnych i dostajesz bana na rok.

Microsoft zauważa, że toksyczni gracze to plaga w ostatnich czasach i wprowadza nowe zasady. Został przez nich uruchomiony system ostrzeżeń na platformie Xbox. Każdy z gracz będzie miał dostęp do karty swoich przewinień. Będziemy mogli otrzymać 8 ostrzeżeń, czyli tak zwanego strike’a. Wszystko jeszcze zależy od naszego przewinienia, im bardziej będzie ono rażące tym dłużej będzie ono się utrzymywało.

Zebranie ośmiu strike’ów będzie oznaczało dla nas bana na usługi online na okres 365 dni. W tym czasie nie będziemy mogli dołączać do rozgrywek online czy nawet do czatów głosowych. Lepiej jest zmienić swoje nawyki. Wszyscy od teraz startują z czystym kontem.

Sprawiedliwość jak w urzędzie

System karania graczy ma być bardzo prosty i przejrzysty. Microsoft nie zostawi nas też na lodzie. Będziemy mieli możliwość odwołania się od nałożonej kary, jeżeli faktycznie otrzymaliśmy ją niesłusznie. Zaraz też po otrzymaniu strike’a, gracz otrzyma stosowne powiadomienie. Będzie w nim umieszczona informacja o powiedzie otrzymania ostrzeżenia, czasie trwania oraz dacie, kiedy takowe zostało nam wystawione.

Każdy strike który z nami zostanie, będzie ważny przez 6 miesięcy od daty jego otrzymania. Po tym czasie wygaśnie i będziemy mieli konto czystsze o nasze przewinienie. Jeżeli zdecydujemy się odwołać od naszego przewinienia, to Microsoft przystając na takie odwołanie od razu skasuje nam punkt karny.
Zastanawia mnie jak wielu z graczy zacznie to wykorzystywać, aby utrudnić rozgrywkę innym zgłaszając ludzi bez celu. Nie wiadomo w jaki sposób taki automat od Microsoft zacznie się zachowywać jak ktoś nachalnie będzie zgłaszał innych

UDOSTĘPNIJ

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ