Media donoszą, że Meta planuje wprowadzić chatboty wykorzystujące sztuczną inteligencję, z różnymi osobowościami już w przyszłym miesiącu. Chatboty mają być tak zaprojektowany, aby prowadzić rozmowy przypominające te z prawdziwą osobą na platformach należących do Mety: Facebooku i Instagramie.

Chatbot ma przybierać różnego rodzaju osobowości, od surfera pomagającego planować podróż po byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych Abrahama Lincolna. Meta uważa, że ten ruch zwiększy zaangażowanie użytkowników w jej platformach społecznościowych. Poza prowadzeniem rozmów, chatboty będą mogły być wykorzystywane do przeszukiwania platform i dawania rekomendacji, mają stać się też istotną częścią dostarczającą użytkownikom rozrywkę.

Czy chatbot pojawi się w Unii?

Financial Times zauważa, że chatboty poza dostarczaniem rozrywki i zwiększania zaangażowania, może również gromadzić ogromne ilości danych o użytkownikach i wykorzystywać je do wyświetlania reklam.

Nie tylko Meta chce udostępniać swoim użytkownikom chatbota opartego o AI, w lutym takie narzędzie uruchomił dla swoich użytkowników Snapchat. Chatbot spod loga duszka nazywa się „My AI”, który wykorzystuje technologię ChatGPT od OpenAI. Poza rozmową chatbot od Snapchata pozwalał na wysyłanie do niego swoich snapów, aby otrzymać odpowiedź w formie zdjęcia wygenerowaną przez sztuczną inteligencję. Funkcja jednak chyba nie przypadła użytkownikom do gustu ponieważ zaraz po uruchomieniu tej funkcji Snap odnotował lawinę jednogwiazdkowych recenzji aplikacji. Uruchomienie tej funkcji wzbudziło również obawy dotyczące sposobu, w jaki chatbot rozmawiał z młodymi użytkownikami na tematy dla dorosłych, takie jak alkohol i seks.

UDOSTĘPNIJ

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ