The Browser Company wreszcie porzuca listę oczekujących dla swojej przeglądarki Arc, która jest przeznaczona dla komputerów Mac oraz urządzeń z systemem iOS. Firma przeprowadziła testy aplikacji przez ponad dwa lata i do tej pory wymagała, aby każdy zainteresowany użytkownik zapisał się na listę oczekujących. Teraz jednak aplikacja jest oficjalnie dostępna. Arc osiągnęła wersję 1.0, a każdy, kto chce z niej skorzystać, może odwiedzić stronę arc.net i pobrać przeglądarkę.

W ostatnich miesiącach sporo słyszeliśmy o Arc, zarówno ze względu na jej jakość jako przeglądarki, jak i za sprawą nowatorskiego podejścia do korzystania z Internetu. The Browser Company ma ambitny plan stworzenia „systemu operacyjnego dla Internetu”. Arc to nie tylko przeglądarka do surfowania po stronach internetowych; oferuje narzędzia do robienia notatek, tworzenia wizualnych i wspólnych sztalug z innymi użytkownikami, przeprojektowywania stron internetowych według własnych upodobań i więcej. Nawet podczas spotkań na Google Meet będzie można skorzystać z funkcji obrazu w obrazie.

Od bety wiele się nie zmieniło

Wersja 1.0 Arc wydaje się nie wprowadzać żadnych nowych funkcji w porównaniu do wcześniejszych wersji beta. Prawdopodobnie The Browser Company czuje po prostu, że przeglądarka jest gotowa na szersze wdrożenie. W ostatnich miesiącach miałem okazje przetestować przeglądarkę na MacOS. Było to zaskakująco dobre doświadczenie, patrząc, że używałem wczesnej wersji, na którą jeszcze musiałem długo czekać w trakcie trwania zamkniętych testów.

Przeglądarka jest na silniku Chromium i niestety zmaga się ze standardowymi bolączkami wydajnościowymi jak mamy otwarte więcej kart. Jest to bardzo typowe dla tego silnika, ale jest też tutaj ogromy potencjał rozwoju.

To dopiero wersja 1.0, a przyszłość pisze się kolorowo dla tego projektu

Oczywiście zespół The Browser Company ma jeszcze wiele pracy przed sobą. Wersja aplikacji Arc na iOS wydaje się bardziej aplikacją towarzyszącą niż pełnoprawną przeglądarką, a wersja Arc dla systemu Windows wciąż nie jest dostępna (choć spodziewana jest jeszcze w tym roku). Firma rozważa również integrację sztucznej inteligencji z przeglądarką. Podobny krok w ostatnim czasie wykonała ostatnio Opera, wprowadzając odświeżoną wersję swojej przeglądarki pod nazwą Opera One. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zespół skoncentrował się na rozwiązaniu niektórych problemów z wydajnością, aby Arc stał się jeszcze bardziej przyjemny i szybki w użytkowaniu.

Jeżeli więc posiadasz komputer albo smartfon z logiem nadgryzionego jabłka, możesz śmiało przetestować Arc!

UDOSTĘPNIJ

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ