Microsoft jaki czas temu zaprezentował usługę Copilot. Usługa ta polega na zaimplementowaniu modelu językowego ChatGPT firmy OpenAI do pakietu Office. Dzięki tej usłudze za pomocą wpisanej frazy będziemy mogli np. wygenerować dokumenty, prowadzić czaty z klientami albo zlecić stworzenie kalkulacji. Podczas spotkania na Teams, AI od Microsoftu będzie w stanie ocenić jak dany np. projekt podoba się zespołowi.

Mimo, że obecnie trwają próby i znajduje się ona w fazie wczesnych testów, dostęp do usługi Copilot został wyceniony przez Microsoft na $30 miesięcznie dla użytkowników licencji E3, E5 jak również Buisness Standard i Buisness Premium. W marcu Microsoft dla swojej przeglądarki Edge dodał ChatGPT nazywając to „copilotem” dla sieci.

Dla użytkowników Microsoft 365 E3, E5, Buisness Standard oraz Buisness Premium, będzie dostępna usługa Bing Chat Enterprise bez dodatkowych opłat. W przyszłości ta usługa ma istnieć jako samodzielny produkt w cenie $5 miesięcznie, lecz Microsoft nie podał, kiedy to się stanie rzeczywistością.

Więcej sztucznej inteligencji!

Gigant z Redmond coraz bardziej naciska na korzystanie ze sztucznej inteligencji. Zaczęło się od przeglądarki Edge i ich czatu Bing, teraz użytkownicy komputerów z logiem Windowsa mogą się zaskoczyć, kiedy odpalając komputer przywita ich widżet czatu Bing na pulpicie.

Takich integracji nie ma końca. Niektórzy już są w stanie skorzystać z pomocy Czatu Bing w pakiecie Office, gdzie cały dokument może zostać napisany za nas bez większego wysiłku. Nie jest to jednak narzędzie idealne. Przypomina nam się moment, kiedy młodzież wykorzystywała czat do napisania wypracowania, a potem dostawali ocenę niedostateczną za skopiowanie treści z internetu – treści z których korzysta sama korzysta sztuczna inteligencja od Microsoftu.

Dla czatu od Microsoftu powstała konkurencja w postaci Google Bard’a, lecz Microsoft ani na chwile nie ma zamiaru opuszczać podium. Microsoft zaimplementował już do Czatu Bing nawet możliwości multimedialne w postaci Visual Search, co oznacza, że za pomocą zdjęć lub obrazów będziemy mogli użyć czatu do wyszukiwania rzeczy.

Ale czy to wszystko jest bezpieczne?

Microsoft przykłada ogromną wagę do prywatności. Tłumaczą to tym, że dane z czatu oparte na korzystaniu ze sztucznej inteligencji są chronione i nie wyciekną poza firmę.

„Dane z czatu nie są zapisywane, a Microsoft nie ma do nich dostępu – co oznacza, że nikt nie może przeglądać twoich danych”, „A dane użytkowników nie są wykorzystywane do trenowania modeli”

-Przekazuje Microsoft w poście na swoim blogu.

UDOSTĘPNIJ

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ